Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   Asiunia   Jarzębina i orzechy włoskie na bielactwo
2

Jarzębina i orzechy włoskie na bielactwo

Na podstawie owoców jarzębiny, czyli jarząbu oraz orzecha włoskiego można zrobić naturalne samoopalacze. Wprawdzie nic nie zastąpi naturalnej opalenizny, a wyciąg z owoców nie wytworzy nam witaminy D, ale są takie przypadłości,kiedy skóra nie wytwarza melaniny, oczywiście jest to problem tylko natury estetycznej, rezygnacja z opalania jest niezdrowa, powoduje niedobory witaminy D, obniża nastrój i ogólnie nie jest dla nas dobra, ale podczas opalania kontrast pomiędzy plamami, a resztą skóry rośnie. Trzeba więc czymś te plamy zabarwić,chemiczne samoopalacze są niezdrowe, ale natura dała nam inne możliwości. Można zabarwić skórę stosując bezpieczne barwniki roślinne. Pół szklanki owoców jarzębiny miksujemy, zalewamy litrem wrzątku i parzymy 15 minut pod przykryciem, potem odcedzamy i wlewamy do wanny, kąpiemy się 10 - 15 minut. napar można też wcierać w skórę, oczywiście w ten sposób zabarwimy cała skórę równomiernie i plamy pozostaną jaśniejsze, ale można napar wcierać tylko w zmienione miejsca, by wyrównać koloryt. Można także przemywać tylko plamy naparem na waciku albo robić na nie okłady z nasączonej w naparze szatki albo gazy. Drugim sposobem jest wcieranie w plamy papki z owoców orzecha włoskiego. Orzech włoski, którego część jemy to pestka, jego owoce to pestkowce, miąższ wyrzucamy albo pozwalamy mu zgnić, by odsłonił pestkę. A teraz jest sezon właśnie na owoce, które miskujemy i nakąłdamy na skórę, która łądnie zabarwi się na brązowo, można wycisnąć sok w sokowirówce i przemywać nim plamy na waciku albo szmatce. Można zrobić emulsję z olejem lub oliwką dladzieci, sok i olej wlewamy do jednej buteleczki i potrząsamy,aż do uzyskania emulsji. Taką emulsją można smarować plamy. Trzeba ją szybko zużyć, gdyż naturalne składniki szybko się psują, ale sok lub papkę z owoców orzecha włoskiego można zamrozić i mieć np. na zimę i wykorzystać na Sylwestra albo studniówkę. Latem namawiam do naturalnej, slonecznej opalenizny, ale kiedy z jakiś powodów słońce nie chwyta (melanina się nie tworzy) i trzeba wyrównać koloryt skóry, owocowe samoopalacze są najlepsze. Owoc orzecha włoskiego to ta zielona otoczka, którą teraz ściągamy i wyrzucamy, inaczej mówimy na niego łupiny orzecha włoskiego i ten sposób znany był już przed wojną. Smarowanie zmienionych miejsc trzeba powtarzać co kilka dni, ale i tak dłużej się utrzymuje niż chemiczne samoopalacze. Papkę trzymamy na zmianach ok. 5 minut. Pamiętajmy, że naturalne słońce to źródło witaminy D i żaden barwnik go nie zastąpi, ale czasem jest konieczność wyrównania kolorytu skóry i wtedy te metody są najlepsze i praktycznie darmowe. Jako samoopalacza można też użyć wywaru z łupin orzechów włoskich dodajemy łyżkę octu i tym można smarować zmiany. Barwiące wlaściwości mają też liście orzecha. Owoce i liście mają też cukry,witaminy i biogeny oraz przeciwutleniacze, które pielęgnują i odżywiają skórę niczym najlepsze kremy.
Ten wpis czytano 71 razy.
Bardzo się cieszę, że się Panu podoba. Te sposoby były znane już przed wojną. Pozdrawiam serdecznie:)
Asiunia - Czwartek, 07 Wrzesień 2017 18:54
znak-ok-ruchomy-obrazek-0023 Dobry sposób
Bogdan Golus - Czwartek, 07 Wrzesień 2017 08:04
Odsłon: 395635
Asiunia
Mam licencjat z biologii i mgr z ochrony środowiska specjalność biologia środowiska na UJ, chciałabym podzielić się wiedzą, którą przekazali mi moi wykładowcy.
<< Wrzesień 2017 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    
zobacz wszystkie wpisy »